O autorze
Profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu oraz AFIBV, pełnomocnik Rektora ds. Badań i Rozwoju AFIB Vistula. Ekspert od zarządzania wiedzą, edukacji, innowacyjności oraz zarządzania kapitałem intelektualnym, jeden z prekursorów Knowledge Management w Polsce, Autor pierwszego w Polsce doktoratu (2001) i pierwszej w Polsce rozprawy habilitacyjnej dotyczących zarządzania wiedzą w oświacie. Współautor wielu ekspertyz dla firm i instytucje sektora publicznego. Stypendysta dwóch prestiżowych stypendiów Fulbright Senior Scholarship (2006-2007) oraz Marie Curie Research Fellowship (2002-2003). Stworzył pierwszy w Polsce raport o kapitale intelektualnym uczelni (2004). Prowadził wiele szkoleń i warsztatów m.in. dla Urzędu Komunikacji Elektronicznej, Wyższej Szkoły Bankowej, Wyższej Szkoły Ubezpieczeń w Krakowie, Wyższej Szkoły Bankowej w Chorzowie, Centrum Edukacji Obywatelskiej, UM w Poznaniu, Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Krakowie, Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu, Centralnego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli w Warszawie, Fundacji Rozwoju Lubelszczyzny, Kuratorium Oświaty w Poznaniu, Urzędu Komunikacji Elektronicznej, Instytutu Badań nad Gospodarka Rynkową w Gdańsku, Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku i innych.

Lojalność pracownika to lojalność nie wobec pracodawcy, lecz wobec wybranego zawodu

W Polsce i nie tylko w Polsce związki zawodowe są kojarzone z organizacją, która przede wszystkim walczy o "miejsca pracy". Powoduje to permanentny konflikt interesów.

Jeśli związki zawodowe przestają stawać w obronie miejsc pracy, ich prestiż w oczach pracowników automatycznie spada. Im więcej związki przysłużą się usztywnieniu rynku pracy, tym ich relatywny sukces jest większy w oczach pracowników.



Czy można sobie wyobrazić związki zawodowe, które ogóle nie ingerują w kwestie zatrudnienia? Dla wielu to utopia, ale w Polsce więcej dobra uczyniono by, gdyby energia związków zawodowych była skierowana na poprawę relacji pracowniczych. Rola mentora, mediatora strażnika zasad etyki w miejscu pracy może bardziej przyczynić się do wzrostu gospodarczego niż koncentracja na nieustannych protestach, których obecnie doświadczamy.

W gospodarce opartej na wiedzy rola związków zawodowych powinna się zmieniać. Trzeba zaakceptować szybkość zmian w otoczeniu gospodarczym - związki zawodowe powinny być coraz mniej powiązane z konkretnymi pracodawcami, a w zamian ewoluować w kierunku związków przypisanych do społeczności pracowników. Klasyk zarządzania Peter Drucker pisał już jakiś czas temu o tym, że lojalność pracownika to lojalność nie wobec pracodawcy, lecz wobec swojego zawodu. W związku z tym związki zawodowe powinny być bardziej zatroskane o dobrobyt wykonawców konkretnych zawodów.


Tekst jest komentarzem do artykułu pt. „Związki zawodowe w Polsce potrzebują świeżej krwi. Chcą zrzeszać zatrudnionych na "śmieciówkach"
Trwa ładowanie komentarzy...